Blog > Komentarze do wpisu

Amerykany (Amoniaczki)

 

'

 

Na amoniczaki miałam już od dawna chęć, ale bardzo się obawiałam amoniaku, który jest spulchniającym ich składnikiem.
Moje receptory węchowe zostały narażone na niezłe wrażenia zapachowe, rodem z laboratorium ścieków;)
Wracając do amoniczków, najbardziej do ich zapachu zraził się mój brat i tata, którzy nie chcieli nawet spróbować wypieku, jednak tata następnego dnia wyjadł prawie wszystkie ciasteczka;) A jakie są w smaku, bo pewnie najbardziej Was to interesuje... No więc pysznie delikatne, bardzo podobne do ciasta biszkoptowego, leciutkie, najlepsze po dokładnym ostygnięciu, po kilku godzinach lub na drugi dzień, bowiem w z ciepłych 'ulatnia się' amoniak.
Wobec wszystkich 'PRZECIW'  i 'ZA' orzekam, że warto było sprobować tych ciasteczek. Stanowią one fajną alternatywę zwykłych biszkopcików:)


 

Przepis z małymi zmianami pochodzi z blogu wspaniałej Dorotki.

 

Składniki na ok. 40 ciastek:

  • 1 szklanka mleka
  • 2 jajka
  • 40 dag mąki pszennej
  • 3/4 szklanka cukru
  • małe opakowanie cukru waniliowego
  • 12 dag margaryny
  • 2 łyżeczki amoniaku
  • szczypta soli

 

Margarynę roztopić, odstawić do wystygnięcia. Mleko zmiksować z jajkami. Dodać mąkę wymieszaną z cukrem i amoniakiem, zmiksować; na końcu wlać tłuszcz, zmiksować.
Na natłuszczoną blachę wykładać ciasto (około 1 łyżeczki na jedno ciastko), w bardzo dużych odstępach.
Piec około 15 - 20 minut w temperaturze 180ºC, aż brzegi zaczną się rumienić. Ostudzić na kratce (dopiero wtedy ulotni się zapach amoniaku). Można posmarować lukrem od płaskiej strony.

Smacznego! :)

 

Amerykany biorą udział w akcji Z widelcem przez kuchnię obu Ameryk oganizowanej przez grumko, a także w zabawie Karnawałowe przekąski organizowanej przez olciaky.

 

 

 

czwartek, 04 lutego 2010, ilka_86

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/02/04 13:52:18
Ciekawi mnie ten amoniak...nawet nie wiem czy moge go tu kupic..hmn a ciasteczka raz koleżanka przyniosła, smakowały mi, chętnie przpomniałbym sobie ten smak jeszcze raz
-
2010/02/04 21:39:19
No ja też mam na nie ochotę, ale .. zawsze coś.
Zresztą, na co ja nie mam ochoty?:
Pozdrawiam.
Dzięki za dodanie ich do akcji Karnawałowej:*
Buuuuziol wielki!
-
2010/02/05 17:48:33
Gosiu: ja kupiłam w Stokrotce, takim mini-markecie:) na pewno nie jest tak dostępny jak proszek do pieczenia czy soda, ale można kupić:)

Olciu: ależ to ja się ogromnie cieszę, że mogłam dodać te ciacha do Twojej mega fajnej akcji:)) miałaś super pomysł:)
Dodatki na bloga
Dodatki na bloga
Dodatki na bloga
Akcja: Nie kradnij zdjęć! Durszlak.pl ilonkowo

Wypromuj również swoją stronę Uwielbiam gotować

Wypromuj również swoją stronę Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi